Cool... But who is yu fu?Originally posted by FireIce:hahahahah
Turn Left Turn Right lah........
yah, quite stupid........but tts how me and yu fu met.........somewhat.......
we turn left turn right some 10yrs ago.......
at the same place at the same time but dunno each other's existance
then "met" thru sgforums![]()
![]()
so this show kinda a bit like us, but too kua zhang......
in the comic, i think they hammer through the wall. can't remember...Originally posted by starblue:the ending's kinda stupid.. the wall in between just happens to fall like that?? no wonder it's on TV.... only zuo4 xi4 then have this kinda ting.![]()
his bf?Originally posted by technoboy:Cool... But who is yu fu?
meuahahhahahahahhahahaOriginally posted by FadeToBlack:his bf?
sh!t the truth is out...Originally posted by FireIce:meuahahhahahahahhahaha
his bf..........yah.....................
lolx,Originally posted by FireIce:meuahahhahahahahhahaha
his bf..........yah.....................
who knows.... maybe she walked pass you today, called you but you tot it was a wrong number, went on different directions one as escalator... who knows...Originally posted by LazerLordz:Man..if you have lost someone..will you find her again?Will she even remember you ten years down the road?![]()
I had such an encounter, with a long lost primary school friend. Met her after 6 years, but no chance to ask for her number.Originally posted by dibilo:who knows.... maybe she walked pass you today, called you but you tot it was a wrong number, went on different directions one as escalator... who knows...
cannot see leh.. mind posting the url?Originally posted by redstone:Took much effort to find this:
Oboje są przekonani,
że połączyło ich uczucie nagłe.
Piękna jest taka pewność,
ale niepewność piękniejsza.
Sądzą, że skoro nie znali się wcześniej,
nic między nimi nigdy się nie działo,
A co na to ulice, schody, korytarze,
na których mogli się od dawna mijać?
Chciałabym ich zapytać,
czy nie pamietają -
może w drzwiach obrotowych
kiedyś twarzą w twarz?
jakieś "przepraszam" w ścisku?
głos "pomyłka" w słuchawce?
- ale znam ich odpowiedź.
Nie, nie pamietają.
Bardzo by ich zdziwiło,
że od dłuższego już czasu
bawił się nimi przypadek.
Jeszcze nie całkiem gotów
zamienić się dla nich w los,
zbliżał ich i oddalał,
zabiegał im drogę
i tłumiąc chichot
odskakiwał w bok.
Były znaki, sygnały,
cóż z tego, że nieczytelne.
Może trzy lata temu
albo w zeszły wtorek
pewien listek przefrunął
z ramienia na ramię?
Było coś zgubionego i podniesionego.
Kto wie, czy już nie piłka
w zaroślach dzieciństwa?
Były klamki i dzwonki,
na których zawczasu
dotyk kładł się na dotyk.
Walizki obok siebie w przechowalni.
Był może pewnej nocy jednakowy sen,
natychmiast po zbudzeniu zamazany.
Każdy przecież początek
to tylko ciąg dalszy,
a księga zdarzeń
zawsze otwarta w połowie.
hehee yup yup saw that after i postOriginally posted by redstone:Up there liao...
For those who can't see the text, go here:
http://www.translatorscafe.com/cafe/MegaBBS/thread-view.asp?threadid=429&messageid=16557#16557